![]() |
| www.weheartit.com |
Mianowicie, oprócz tego, że w mig pojęłam, jak zmieniać pieluszkę albo kąpać małego szkraba, to uzmysłowił mi on jeszcze kilka innych rzeczy...
Wcale nie potrzebujesz tyle snu, ile sądziłaś, że potrzebujesz.
Przez pierwszych kilka dni snułam się jak zombii, nie mogłam się wysłowić i myliłam papierosa z zapalniczką. Teraz, po miesiącu, okazuje się, że mogę funkcjonować w miarę normalnie, śpiąc kilka godzin i chodząc przez 18 na pełnych obrotach. Czyli jestem bardziej wytrzymała niż myślałam. Szacun, blondyna.
Wykorzystuj każdą chwilę, bo zaraz mogę się obudzić.
Każde 15 minut jest cenne, wiecie? Kiedyś potrzebowałam pół dnia, by się pomalować - dziś wystarczy mi pół godziny i chyba... jest nawet ładniej. Kiedyś godzinami snułam się znudzona po domu, dziś mam milion pomysłów, tylko trudno je zrealizować, bo doba jakaś taka krótka. No i najważniejsze - nie dajcie sobie wmówić, że " wszystkie malutkie dzieci tylko jedzą i śpią." Owszem, jedzą, ale to o spaniu to kompletny kit.
![]() |
| www.weheartit.com |
MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA. Najpaskudniejsza egoistka staje się przy takim małym smerfie potulną Matką Teresą. Nie, no przesadziłam, ale miłość zmienia, uwierzcie. Okazało się, że jednak potrafię się dla kogoś poświęcać, nie dosypiać i milion razy w ciągu dnia szukać smoczka. Potrafię kogoś kochać.
Spełniaj marzenia, mamusiu!
Zdziwiłam się, bo maluch wcale nie podciął mi skrzydeł tylko... Przykleił mi je na nowo! Znów piszę bloga, chce iść do szkoły, planuje dietę i kolejne kwiaty wiosną. Zaczepiłam swoją zakurzoną lustrzankę, choć fotografie przecież dawno porzuciłam. Tak jakby ten mały, najukochańszy na świecie bobas obudził mnie, i znów coś w tym życiu chcę osiągnąć.
Uczę się być dla kogoś Całym Światem i uwierzcie, to cholernie ciężka robota, ale się opłaca ♥


Podziwiam wszystkie matki, szczególnie młode. Sama dzieci nie chciałabym mieć nigdy...
OdpowiedzUsuńI osoby, które dzieci nie chcą powinny pilnować by ich nie mieć bo najwieksza tragedia jest wtedy, gdy ktoś, kto dzieci nie chce, dzieci ma. :)
UsuńTeż tak uważam, chociaż wiadomo, że kiedyś mogę zmienić zdanie.
OdpowiedzUsuń...coś o tym wiem, choć sami nie mammy jeszcze dziecka, to nasz świat tak pięknie wywróciła nam córeczka kuzynki - Mała Panna M. Niezapomniane 2,5 roku...
OdpowiedzUsuńOch, niezapomniane, wierze :)
UsuńDla mnie każda mama to taka superwoman! Zachwycam się tym, że potrafią one robić milion inspirujących rzeczy i jeszcze zajmować się swoim potomkiem, który przecież wymaga nieustannej uwagi. Szacun! :)
OdpowiedzUsuńCo prawda, temat mi daleki jeszcze, ale genialny wpis, przeczytałam z wielkim zaciekawieniem :D
OdpowiedzUsuńbardzo sie ciesze :))
UsuńNie mam pojęcia jeszcze o tym co piszesz, ale chyba .. chyba to coś jest cudownym uczuciem ;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog i ciekawe posty! Widać, że wkładasz w nie dużo pracy i serca :)
OdpowiedzUsuńNie mam dziecka bo mam tylko 16 lat, ale to o czym piszesz musi być świetnym uczuciem ;)
http://mademoisellejuliet.blogspot.com/
Świetny post!!! :)
OdpowiedzUsuńhttp://mademoisellejuliet.blogspot.com/
Dziękuję za odwiedzinki ! :)
OdpowiedzUsuńspełniaj marzenia dają dużo radości :) spełnione jeszcze bardziej ładują do tego by nie stać w miejscu..
wiec niech twój maluch każdego dnia przypomina ci o tym, że warto do czegoś w tym życiu dążyć :) POWODZENIA ! :)
Rodzina i macierzyństwo to coś o czym jeszcze nie myślę i dłuuugo, dłuuugo jeszcze nie będę. Ale Twoje słowa są tak ciepłe, że Twoją miłość do maleństwa czuję aż tutaj. ;)
OdpowiedzUsuńależ to cudowne <3
OdpowiedzUsuń